<title_newspaper="Życie Warszawy">
<title_article="Na przedwiośniu">
<author_1="Adam Ochocki">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="3">
<date="1951-03-15">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Na Starym Mieście stanie w tym roku 14-piętrowy „wieżowiec”, jeden z czterech, których makiety łodzianie podziwiali na lipcowej wystawie Planu 6-letniego. Tak okazałego budynku Łódź dotąd nie ma, toteż duma mieszkańców Bałut jest w pełni uzasadniona. A że obok „wieżowca” wyrośnie jeszcze kilka 6-piętrowych domów, żłobek, szkoła i łaźnia — radość ludności jest tym większa.
Zawczasu
Rozbudowa Łodzi odbywa się nie tylko na Bałutach i Starym Mieście. Coraz realniejsze kształty przybiera gigantyczny gmach Teatru Narodowego, a biurowiec Centrali Tekstylnej wygląda imponująco ze swym monumentalnym dźwigiem, wyrastającym wysoko ponad wszystkie sąsiednie budynki.
Z nastaniem wiosny roboty ruszą „pełną parą”. Przygotowania do nich podjęto zawczasu, aby ustrzec się przed zeszłorocznymi błędami. A błędy te były dość poważne. Nie wszystkie inwestycje przeprowadzono w sposób właściwy. Często były one źle przemyślane, niesharmonizowane. Nie stosowano należycie oszczędności, nie rozkładano robót równomiernie na cały rok, wskutek czego trzeba było „nadganiać” w ostatnim kwartale. A że takie „nadganianie” nic dobrego nie daje — wiemy z doświadczenia.
Nie zawsze jednak winni byli inwestorzy. Kulała dostawa materiałów, kulało wykonawstwo, a najbardziej — dokumentacja techniczna. Toteż na ostatniej konferencji w Prezydium Rady Narodowej, w której udział wzięli zarówno inwestorzy, wykonawcy robót jak i przodownicy pracy i racjonalizatorzy, postanowiono zaradzić złu. Podjęte uchwały mówią o jak najoszczędniejszym zużyciu środków inwestycyjnych, sprawnej dostawie materiałów, o realnych terminach wykonania robót i o jak najszybszym dostarczaniu dokumentacji technicznej.
W związku z ostatnią bolączką należy wspomnieć o godnym naśladowania przykładzie. Oto inżynier łódzki ob. Jerzy Grodzicki, doceniając znaczenie budownictwa socjalistycznego, zobowiązał się wykonać dodatkowo kompletną dokumentację techniczną dla dwóch obiektów, a już w kilka dni potem podobne zobowiązania posypały się jak z rogu obfitości: inżynierowie i technicy łódzcy, idąc za przykładem robotników coraz liczniej przystępują do współzawodnictwa.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>